Recenzje

Ancestors: The Humankind Odyssey

Jeśli kiedykolwiek myśleliśmy, jak żyli i co robili przodkowie homo sapiens, to teraz możemy się o tym przekonać. Recenzja Ancestors: The Humankind Odyssey to świetne źródło informacji na temat przygodowej i jednocześnie survivalowej rozgrywki pełnej obiecujących elementów. 

Producent i wydawca 

Producent: Panache Digital Games 

Wydawca: Private Division 

Fabuła gry 

Fabula gry opiera się o ukazanie pełnego procesu ewolucji. Ma to być poparty historycznie łańcuch zmian zachodzących w ciele i w umyśle człowieka od jego praprzodka, aż do osobnika, którego można nazwać modelem, czy też pierwowzorem współczesnego człowieka. Gra rozpoczyna się około dziesięć milionów przed naszą erą i to właściwie tylko od nas zależy, jak szybko i z jakim doświadczeniem dojdziemy do czasów na dwa miliony lat przed naszą erą. Oczywiście w ogóle nie jest powiedziane, że nam się to uda. 

Warto wiedzieć! 

Gra może się wydawać powolna i mało dynamiczna, ale w pewnym sensie taka jest. Uczymy małpy być ludźmi, nie może to więc być rewolucyjna przemiana, niczym za dotknięciem magicznej różdżki. Na wszystko musimy sobie rzetelnie i stosunkowo długo zapracować. 

Mechanika i kwestie techniczne gry 

Gra Ancestors: The Humankind Odyssey posiada stosunkowo duży, otwarty świat, w którym musimy przetrwać. To właśnie część survivalowa rozgrywki, która jest dosyć dużym elementem gry. Akcję oglądamy z perspektywy trzecioosobowej. Mamy za zadanie odkrywanie tajemnic naturalnego środowiska, które zostało stworzone na podstawie inspiracji Afryką z odległych czasów neogenu. Musimy również poszukiwać przydatnych przedmiotów i uczyć się je wykorzystywać. Oprócz tego istotnym elementem gry jest rozwijanie naszego klanu. Musimy zadbać o zwiększanie jego populacji, a także dbać o porozumienie między jego członkami – nauka komunikacji będzie nam towarzyszyła podczas większości czasu w rozgrywce. To, co będzie się nieubłaganie dziać, to również próby ewoluowania, co jest tak naprawdę głównym celem gry. 

Gra rozpoczyna się w momencie, w którym jesteśmy prostym hominidem i wyglądamy jak małpa. Po jakimś czasie, kiedy staramy się rozwijać i dbać o możliwość zdobywania coraz to większego doświadczenia i umiejętności, ewoluujemy i stajemy się gatunkiem bliższym obecnemu homo sapiens. Pomagają nam w tym te mniejsze i te bardziej przełomowe odkrycia, które w różnych stopniach nas kształtują. W końcu musimy zbliżyć się do postaci australopiteka, aby wreszcie stanąć na dwóch nogach i nieco się wyprostować. 

To my decydujemy, na które umiejętności będziemy kłaść nacisk i przez to my decydujemy, na czym będą się opierać umiejętności naszych przyszłych następców, czy raczej pokoleń. 

Głównym niebezpieczeństwem w grze są drapieżniki, co oznacza, że musimy dbać o naszą kondycję, żeby od czasu do czasu mieć siłę uciekać. Daleko i długo. 

Generalnie gra polega głównie na ochronie klanu przed niebezpieczeństwem, na pokrywaniu samic w celu przedłużenia gatunku i na dbaniu, byśmy mieli co jeść. To wszystko, jeśli będzie zapewnione, pozwoli nam ewoluować samo przez się. 

Twórcy nie stworzyli do gry żadnego samouczka, przez co musimy już od samego początku zaufać swojemu instynktowi. Musimy więc sami wpaść na to, co zrobić ze znalezionymi przedmiotami, takimi jak patyki, czy wszelkiego rodzaju kamienie. W końcu uświadomimy sobie, że patek należy oczyścić z iści i innych elementów, aby się do czegoś praktycznego przydał. 

Gra oparta jest o rozwój mózgu, tak więc to, co nam się wydaje oczywiste, nie musi być takie wcale dla naszej postaci. Wraz z postępem w grze zaczynamy się również inaczej poruszać. Zaczynamy od biegania, skakania i hasanie po koronach drzew, z którym czasem możemy spać i dotkliwie się potłuc, czy też połamać nogi. Zaczynamy też od tak prostych, a zarazem istotnych czynności, jak budowanie więzi poprzez iskanie. Wydłubywanie wszy jest bardzo więziotwórcze. Prawie tak samo, jak przytulanie i seks. 

Gra zwiera tylko tryb Single Player i może być przechodzona jedynie w samotności. Na takie wybór twórców wpływa przede wszystkim charakter gry, który trudno włączyć do tryby Multi Player. 

Jeśli chodzi o grafikę, to będziemy jak najbardziej ukontentowani. Ładna, trójwymiarowa i pełna szczegółów budzi zachwyt. To samo można powiedzieć o poruszających się tu zwierzętach, które są stworzone z ogromną dbałością o detale. To samo tyczy się dźwięku, który został naprawdę dopasowany do intrygującej, acz trochę żmudnej grafiki i zarazem fabuły. 

Wymagania sprzętowe 

Minimalne: 

  • procesor IntelCore i5-2500K / AMD Phenom II X6 1100T, 
  • pamięć RAM 8 GB, 
  • karta graficzna NVIDIA GeForce GTX 760 / Radeon HD 7950. 

Zalecane: 

  • procesor IntelCore i7-4770K / AMD Ryzen 5 1600, 
  • pamięć RAM 8 GB, 
  • karta graficzna NVIDIA GeForce GTX 980 / Radeon RX 480. 

Dostępna na platformy: PC, PS4, XBOX ONE. 

Related posts
Recenzje

RimWorld, czyli symulator kosmicznego rozbitka

Historiio kosmicznych rozbitkach, którzy radzą sobie wbrew surowymi trudnym…
Read more
Recenzje

Call of Cthulhu – recenzja

Twórczość H.P.Lovecraftama już niemal wiek.
Read more
Recenzje

Hitman 2 - kolejne akcje Agenta 47

Z Agentem 47 gracze mogli poznać sięjużw 2000 roku.Od tego czasu…
Read more
Newsletter
Become a Trendsetter
Sign up for Davenport’s Daily Digest and get the best of Davenport, tailored for you.