Recenzje

Gears Tactics – recenzja, newsy, opis

Serię Gears of War znają niemal wszyscy graczy. Należy do grupy ekskluzywnych tytułów Xbox, o które Microsoft opiera swój sukces na rynku konsol. Jak jednak wychodzi przeniesienie świata znanego z shooterów na grunt zupełnie odmienny, bo gatunek turowych gier taktycznych? Udało się całkiem nieźle. Szczegółów dowiesz się, czytając dalej recenzję Gears Tactics.

Kilka podstawowych informacji o grze

Gears Tactics to, jak już wspomniano w tytule, spin-off bestsellerowego cyklu Gears of War z gatunku taktycznych strategii turowych. Gra została stworzona w ramach współpracy zespołów Splash Damage (Wallenstein: Enemy Territory, Enemy Territory: Quake Wars, Brink) oraz The Coalition (które odpowiada za rozwój marki od 2014 roku). Produkcja swoją premierę miała 28 kwietnia 2020 roku na komputery osobiste. Wymagania sprzętowe prezentują się następująco:

  • rekomendowane: Intel Core i5 Coffee Lake / AMD Ryzen 3, 8 GB RAM, karta grafiki 4 GB GeForce GTX 970 / Radeon RX 570 lub lepsza, 45 GB HDD, Windows 10 64-bit,
  • minimalne: Intel Core i3 Skylake / AMD FX-6000, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 750 Ti / Radeon R7 260X lub lepsza, 45 GB HDD, Windows 10 64-bit.

Istnieją także plany stworzenia lokalizacji na Xbox One. Zapowiedziane zostało, że powinna pojawić się jeszcze w tym samym roku.

Czy to XCOM – podobieństwa i różnice

Nie da się ukryć, że na pierwszy rzut oka Gears Tactics bardzo przypomina produkcje od Firaxis Games. Jednak im dłużej gracz będzie przypatrywać się grze, tym więcej różnic dostrzeże. Oczywiście nadal jest to kierowanie z lotu ptaka zespołem, którego zadaniem jest wykonanie konkretnych zadań za pomocą broni oraz swoich umiejętności. Jednak na tym można skończyć wywód, w czym podobne są te tytuły.

Nacisk na fabułę

W produkcji wydanej przez Xbox Game Studios dużo pracy, czasu i „czasu antenowego” podczas rozgrywki poświęcono fabule. Pojawiają się cut scenki niczym z klasycznej, shooterowej odsłony serii. Gracz ma okazję poznać bohaterów, którzy nie są jedynie modelami postaci z konkretnym ekwipunkiem i umiejętnościami, ale osobami ze swoim charakterem i własnymi motywacjami.

Akcja gry została umiejscowiona na 10 lat przed wydarzeniami przedstawionymi w pierwszej części serii. Gabe Diaz wraz z trójką innych żołnierzy próbują zatrzymać zwycięski pochód Szarańczy. Chcą to zrobić, eliminując jej stratega oraz specjalisty od genetyki, który tworzy najgroźniejsze potwory – Ukkona. Choć historia nie wydaje się zbyt zajmująca i skomplikowana, to mimo wszystko wielu graczy będzie obserwowało losy bohaterów z pełnym napięcia wyczekiwaniem finału.

Większa efektowność i dynamika

Postacie mogą wykonywać więcej czynności podczas swojej tury. Każda z nich ma aż trzy punkty akcji, w ramach których może:

  • oddać strzał,
  • wykonać ruch,
  • rzucić granatem.

Oprócz tego podczas rozgrywki mamy możliwość rozwinięcia postaci, co pozwala na zwiększenie liczby możliwych akcji. Na uwagę zasługują akcje związane z dobijaniem rannych wrogów. W momencie wykonania jej pozostali członkowie oddziału otrzymują bonusową akcję. To jeszcze bardziej zwiększa dynamizm rozgrywki, który w takich momentach zaczyna przypominać bardziej ten znany z głównych odsłon serii niż gier od Firaxis.

Rozgrywka w Gears Tactics

Twórcy dopracowali rozgrywkę tak, aby wszystko było wygodne i dopracowane. Korzystanie z interfejsu oraz skrótów klawiszowych jest intuicyjne i bardzo szybko można się ich nauczyć. Także wszelkie informacje na temat wrogów, nałożonych efektów czy pola bitwy także są łatwo dostępne.

Wraz z przebiegiem rozgrywki gracz ma możliwość rozwoju oddziału na wiele sposobów. Może rekrutować kolejne jednostki, rozwijać te już posiadane, a także wyposażać je w coraz lepsze akcesoria, bronie oraz pancerze. Ekwipunek można zdobywać jako nagrody za misje, ale także na samych mapach rozrzucone są skrzynie, które aż się proszą o otworzenie. Zrobienie tego kosztuje punk akcji, jednak często jest to tego warte.

Misje, które przyjdzie graczowi wypełniać, są odpowiednio zróżnicowane. Dzięki temu nie ma szans na nudę, a niektóre z zadań potrafią rozgrzać szare komórki. Jednak choć główny wątek jest bardzo ciekawy i daje dużo frajdy, w drugim akcie jesteśmy zmuszeni wykonać szereg misji pobocznych, jakby twórcy na siłę chcieli wydłużyć kampanię. To nieco dziwne rozwiązanie, szczególnie że po ukończeniu kilkunastogodzinnej historii możliwe jest kontynuowanie gry w trybie przypominającym sandbox. To nieco osładza brak trybu multiplayer, który jest nieodzowną częścią głównych odsłon serii.

Czy warto zagrać w Gears Tactics?

Nie da się ukryć, że przerzucenie się z shootera na strategię taktyczną jest nieco szalone. Nie wszystkim wielbicielom serii gra przypadnie do gustu, gdyż wymaga zupełnie innego rodzaju stylu rozgrywki i umiejętności niż główne odsłony cyklu. Jednak w swoim gatunku Gears Tactics to naprawdę dobra gra, w którą warto zagrać. Eksperyment może zostać zdecydowanie uznany za udany, a produkcja może z dumą być stawiana obok Gears 5.

Related posts
Recenzje

RimWorld, czyli symulator kosmicznego rozbitka

Historiio kosmicznych rozbitkach, którzy radzą sobie wbrew surowymi trudnym…
Read more
Recenzje

Call of Cthulhu – recenzja

Twórczość H.P.Lovecraftama już niemal wiek.
Read more
Recenzje

Hitman 2 - kolejne akcje Agenta 47

Z Agentem 47 gracze mogli poznać sięjużw 2000 roku.Od tego czasu…
Read more
Newsletter
Become a Trendsetter
Sign up for Davenport’s Daily Digest and get the best of Davenport, tailored for you.