Recenzje

Ghost of Tsushima – recenzja, newsy, opis

Najlepszą konsolę tej generacji żegna gra umiejscowiona w tym samym kraju, z którego pochodzi sprzęt. I robi to w naprawdę pięknym stylu. Ghost of Tsushima to gra o niezapomnianym klimacie, która spodoba się wielu graczom chętnych na rozgrywkę rodem z Uncharted czy Lary Croft, ale i nie tylko. Sprawdź, co Cię spotka w recenzji Ghost of Tsushima.

Podstawowe informacje o grze Ghost of Tsushima

Za stworzenie produkcji odpowiadało studio Sucker Punch, dobrze znane z takich tytułów jak Sly Cooper czy inFamous. Jego historia zaczęła się w 1997 roku, a od 2011 roku firma jest własnością Sony Interactive Entertainment, które zresztą jest wydawcą Ghost of Tsushima. Prace nad grą przez trzy i pół roku były utrzymywane w tajemnicy, aby zaprezentować ją podczas Paris Games Week 2017. Finalnie produkcja miała swoją premierę 17 lipca 2020 roku i można w nią zagrać wyłącznie na konsoli PlayStation 4.

Fabuła i świat przedstawiony

Gracz ma okazję przenieść się do Japonii z XIII wieku. Dokładniej 1274 roku, kiedy imperium mongolskie niepodzielnie panujące na azjatyckim kontynencie skutecznie atakuje wyspy Tsushima oraz Iki. Wciela się w jednego z ocalałych samurajów z pierwszej wspomnianej wyspy – Jina Sakaia – który szybko dochodzi do wniosku, że dotąd wykorzystywany przez niego sposób walki nie sprawdza się w zetknięciu ze śródlądowym adwersarzem. Dlatego ten zamierza zmienić tragedię i zacząć walczyć niczym duch, skąd zresztą bierze się tytuł produkcji.

Choć w poprzednich produkcjach Sucker Punch nie stroniło od elementów fantastycznych, w tym przypadku postawiono na historyczny realizm. To raczej rzadkie rozwiązanie, szczególnie w przypadku tytułów z budżetem AAA, a przy tym stanowiące całkiem spore wyznanie dla scenarzystów studia, które wcześniej poruszało się po zupełnie innych „terenach”. Jednak stanęli na wysokości zadania, dzięki czemu gracz otrzymuje wciągającą i świetnie napisaną trzyaktową historię, w której da się poczuć sporą inspirację filmowymi produkcjami Kurosawy. Znajdzie się tam wewnętrzny konflikt głównego bohatera, który jest znamienny dla kina samurajskiego.

Warto tu zwrócić uwagę, że nie tylko główna oś fabuły ma znaczenie. Misje poboczne także są ciekawe, a występujące w nich postacie drugoplanowe przeżywają swoje rozterki i dramaty. Nie można tu mówić o typowych „fedexowych” misjach, w ramach których zadaniem gracza jest typowe „przynieś, podaj, pozamiataj”. Każde zadanie ma swoją wagę i w pewien sposób wpływa na świat przedstawiony, dzięki czemu Tsushima zmienia się na oczach gracza.

Rozgrywka, walka i rozwój postaci

Oprócz eksploracji pięknej japońskiej wyspy, walka jest głównym elementem rozgrywki w Ghost of Tsushima. Mechanika walki zastosowana w produkcji jest bardzo intrygujący i najłatwiej byłoby ją określić jako inspirowane Nioh, ale przystępniejsza dla niedzielnego gracza. Fundamentalne są uniki, a także bloki, a na szczególną uwagę zasługuje ciągła uwaga na przeciwniku i wykonywanych przez niego ruchach. W zależności od ich rodzaju gracz może na nie zareagować tylko blokiem, tylko unikiem lub dowolnie.

W rozgrywce gracz spotka się z dwoma rodzajami starć: grupowe oraz honorowe pojedynki. Te drugie dają mnóstwo satysfakcji szczególnie w przypadkach walk z fabularnymi i opcjonalnymi bossami, które często odbywają się w niesamowicie pięknych sceneriach. Przy tym testują zręczność, cierpliwość i umiejętność obserwowania przeciwnika oraz dostosowywania się do jego działań. W przypadku starć grupowych sytuacja może wyglądać dwojako. Przez prowokację możemy zmusić przeciwników do wystawienia swojego najlepszego człowieka. Walka kończy się w momencie pierwszego trafienia. Jeśli jednak tego nie zrobimy, przechodzimy do regularnej bitwy, w ramach których możemy korzystać z serii zabójstw i wielu różnych broni czy narzędzi.

Pod względem rozwoju postaci twórcy Ghost of Tsushima zaoferowali graczowi wiele możliwości dostosowania postaci do swojego stylu gry. Wśród nich znajduje się drzewko umiejętności, które dzieli się na kilka kategorii:

  • samuraj,
  • postawy,
  • duch,
  • eksploracja.

Duże znaczenie ma także crafting, dzięki któremu możemy ulepszać katanę, tanto, broń dystansową czy strój (zbroję, nakrycie głowy i maskę). Dodatkowo gracz może przemalowywać swój ekwipunek, modyfikować go czy wyposażać we wzmacniające talizmany.

Oprawa audiowizualna gry Ghost of Tsushima

W grze nie brakuje widoków krajobrazowych japońskiej wyspy Tsushima, co niesamowicie kojarzy się z kinem samurajskim. Podczas dialogów bohaterowie stale się poruszają, wiatr porusza drzewami i płatkami kwiatów. Dodatkowo twórcy chętnie żonglują formatem obrazu. Gracz znajdzie telewizyjne proporcje 1,85:1, a także kinową panoramę 2,35:1. W ramach ciekawostki można także włączać czarno-biały filtr wraz z dźwiękiem mono, który ma imitować wrażenia, jakby oglądało się samurajski film z lat sześćdziesiątych. Udźwiękowienie także jest na bardzo dobrym poziomie. Do skomponowania utworów studio Sucker Punch zatrudniło duet kompozytorów Ilan Eshkeri oraz Shigeru Umebayashi. Panowie mają spore sukcesy w zakresie muzyki filmowej, co z pewnością pomogło im w stworzeniu utworów idealnie oddających atmosferę oraz tematykę gry. Często można tam usłyszeć klasyczne japońskie instrumenty, które na pewno pomagają w osiągnięciu immersji podczas przemierzania pięknej japońskiej wyspy Tsushima.

Related posts
Recenzje

Empire of Sin - recenzja

Paradoxgłównie dał się poznać jako producent gierzgatunku…
Read more
Recenzje

Chronos: Before the Ashes - recenzja

Po przyzwoitej ocenieisprzedażyRemnant: From theAshestwórcy…
Read more
Recenzje

Sakuna: Of Rice and Ruin - recenzja

Jeżeli chodziohybrydy gatunkowe, Japończycy królująwtym temacie.
Read more
Newsletter
Become a Trendsetter
Sign up for Davenport’s Daily Digest and get the best of Davenport, tailored for you.