Recenzje

Sakuna: Of Rice and Ruin – recenzja

Jeżeli chodzi o hybrydy gatunkowe, Japończycy królują w tym temacie. Są w stanie połączyć typy gier, o których innym nawet się nie śniło. Zdarzyło się też tak w tym przypadku, gdzie RPG, platformówka i symulator rolnictwa połączyły się w jedną, zaskakująco składną całość. Na czym polega produkcja i co w niej można znaleźć? Dowiesz się tego, czytając dalej recenzję Sakuna: Of Rice and Ruin. 

Podstawowe informacje o grze Sakuna: Of Rice and Ruin 

Jak już wyżej wspomniano, produkcja nie należy do konkretnego gatunku. Jest swoistą hybrydą czerpiącą mechaniki z wielu różnych tytułów o zupełnie odmienny rodzaju. Za opracowanie tytułu odpowiada japońskie studio Edelweiss, a wydaniem oraz przygotowaniem wersji anglojęzycznej zajęła się firma XSEED Games. Tytuł miał swoją premierę 10 listopada 2020 roku i jest dostępny na poniższe platformy: 

  • PC, 
  • PlayStation 4, 
  • Nintendo Switch. 

W przypadku komputerów osobistych wymagania sprzętowe, które musi spełnić urządzenie, aby uruchomić produkcję, prezentują się następująco: 

minimalne: 

  • Intel Core i5-7500 3.4 GHz, 
  • 6 GB RAM, 
  • karta grafiki 2 GB, 
  • GeForce GTX 750 Ti lub lepsza, 
  • 7 GB HDD, 
  • Windows 8.1 / 10 64-bit; 

rekomendowane: 

  • Intel Core i5-7500 3.4 GHz, 
  • 6 GB RAM, 
  • karta grafiki 3 GB, 
  • GeForce GTX 1060 lub lepsza, 
  • 7 GB HDD, 
  • Windows 8.1 / 10 64-bit. 

Warstwa fabularna gry Sakuna: Of Rice and Ruin 

Wątek fabularny został osadzony w fantastycznej wersji średniowiecznej Japonii. Tam gracz ma okazję wcielić się w arogancką i beztroską boginię plonów Sakunę, która wraz z grupą ludzi zostaje wypędzona na tajemniczą wyspę. Miejsce jest zamieszkane przez demony, które bohaterka musi wypędzić i stworzyć nowy dom zarówno dla siebie, jak i swoich wyznawców. 

W produkcji można znaleźć niemało odniesień do historii Japonii oraz Dalekiego Wschodu w ogóle. Lokalne legendy i mity zostały oddane z dużą pieczołowitością. 

Rozgrywka w grze Sakuna: Of Rice and Ruin 

Choć fabuła sama w sobie wydaje się ciekawa, to jednak Sakuna: Of Rice and Ruin stoi rozgrywką. Trudno tu określić gatunek, gdyż to hybryda akcji, jRPG, przygodówki i symulatora rolnictwa, jednak warto wskazać poszczególne elementy i mechaniki, które składają się na całość produkcji. Dobrze tu zaznaczyć, że żaden z elementów gatunkowych nie dominuje w tytule. Zamiast tego wszystkie dopełniają się nawzajem i tworzą synergię, której nie dało się w ogóle spodziewać. 

Rolnictwo 

Zacznijmy w takim razie od symulatora rolnictwa. Ktoś przecież na niezamieszkałej (oprócz oczywiście demonów) wyspie musi nakarmić samą boginię i jej wyznawców. A skoro sami ludzie niezbyt sobie z tym radzą, to bóstwo plonów musi zakasać rękawy. Na gracza czekają wszystkie etapy uprawy ryżu: 

  • bronowanie, 
  • sadzenie, 
  • nawożenie, 
  • utrzymywanie odpowiedniego poziomu wody, 
  • żniwa, 
  • suszenie, 
  • łuskanie i ubijanie w dzierży. 

Wbrew pozorom to nie jest wcale takie łatwe. Wielu czynnościom towarzyszą minigry, których opanowanie nie należy do najłatwiejszych. Jednak da się je po pewnym czasie zrozumieć i dzięki temu otrzymać rośliny coraz lepszej jakości. A udane zbiory są bardzo ważne, gdyż od tego, jak dobry ryż otrzymamy, zależy wzrost statystyk głównej bohaterki. Wraz z rozwojem pojawiają się bardziej wytrzymałe narzędzia i ubrania oraz nowe możliwości rozbudowania wioski, w której bogini mieszka ze swoimi wyznawcami. 

Walka 

Czym powinna walczyć bogini plonów? Oczywiście, że narzędziami rolniczymi. Tak właśnie jest w tej produkcji. Biorąc pod uwagę zastosowane mechaniki fani slasherów w oprawie 2.5D poczują się tutaj jak ryby w wodzie. Dwa przyciski odpowiadają za lekki i silny atak, a ich różne kombinacje pozwalają na wykonywanie ataków specjalnych. Oprócz tego Sakuna posiada szal, który wykorzystuje jak linę z hakiem, dzięki której przemieszcza się po mapie i atakuje przeciwników z dystansu. 

Ten aspekt rozgrywki raczej do trudnych nie należy. Problemem może okazać się małe zróżnicowanie wrogów. Nie ma ich zbyt wielu, przez co trudno wyciągnąć pełnię możliwości z Sakuny. Po prostu kolejne radzenie sobie z tymi samymi przeciwnikami w pewnym momencie może zacząć nużyć. 

Wrażenia audiowizualne 

Baśniowa oprawa graficzna w 2.5D potrafi rozpuścić nawet najzimniejsze serce. Jest niesamowicie urocza, a modele postacie przypominające chibi sprawiają, że uśmiech sam pojawia się na twarzy. Czasem zdarzają się zgrzyty, gdy kamera zbliży się nieco zbyt blisko rozmazanych tekstur, jednak mimo tego sprawia naprawdę dobre wrażenie. 

Muzyka także została dobrze dobrana. Przeważają szybkie rytmy, które idealnie pasują do przygody pełnej nietuzinkowego humoru. Jednym słowem wpada w ucho i pozwala w pełni zanurzyć się w produkcję. 

Sakuna: Of Rice and Ruin – podsumowanie 

Nie da się ukryć, że produkcja nie należy do najbardziej oryginalnych pod względem mechanik. Wszystko widziano już wcześniej w innych tytułach. Jednak na pewno nie w takim połączeniu. Pod tym względem Sakuna niesamowicie się wyróżnia i oferuje niezapomniane doświadczenie. 

Tytuł sprawia wrażenie indyka z górnej półki, jednak bez problemu można go porównywać z pozycjami wyższej rangi. To produkcja zdecydowanie warta zagrania. Szczególnie jeżeli jest się miłośnikiem japońskich produkcji, gdyż da się tu dostrzec specyficzny sznyt, który jest charakterystyczny dla tytułów z Kraju Kwitnącej Wiśni. 

Related posts
Recenzje

RimWorld, czyli symulator kosmicznego rozbitka

Historiio kosmicznych rozbitkach, którzy radzą sobie wbrew surowymi trudnym…
Read more
Recenzje

Call of Cthulhu – recenzja

Twórczość H.P.Lovecraftama już niemal wiek.
Read more
Recenzje

Hitman 2 - kolejne akcje Agenta 47

Z Agentem 47 gracze mogli poznać sięjużw 2000 roku.Od tego czasu…
Read more
Newsletter
Become a Trendsetter
Sign up for Davenport’s Daily Digest and get the best of Davenport, tailored for you.