Recenzje

SnowRunner – recenzja, newsy, opis

Symulacje to gatunek, który mimo niszowego charakteru ma stałe grono odbiorców i wielbicieli. W tym przypadku mamy okazję usiąść za kierownicą pojazdu ciężarowego, ale w zupełnie innej odsłonie niż zazwyczaj. Tym razem czas na trudne tereny, którym będziemy musieli stawić czoła. To z pewnością będzie duże wyzwanie, ale jak dobrze będziemy przy tym się bawić – o tym dowiesz się z recenzji Snowrunner.

Kilka podstawowych informacji o produkcji

Snowrunner to zaawansowany symulator pojazdów terenowych. Jest kontynuacją gry Spintires: Mudrunner. Gry polegające na przewożeniu towarów z jednego punktu do drugiego to nisza, która mimo niepozorności cieszy się naprawdę dużym zainteresowaniem. Za stworzenie tytułu odpowiadało studio Saber Interactive, na rynek światowy wydała go firma Focus Home Interactive, a na polski rynek przyniosła Cenega S.A. Premiera odbyła się 28 kwietnia 2020 roku. Gra została udostępniona na platformach:

  • PlayStation 4,
  • Xbox One,
  • PC.

W przypadku komputerów osobistych maszyna musi spełniać poniżej przedstawione wymagania sprzętowe:

  • rekomendowane: Intel Core i7-8700 3.2 GHz / AMD Ryzen 7 2700 3.2 GHz, 16 GB RAM, karta grafiki 4 GB GeForce GTX 970 / Radeon RX 580 lub lepsza, 20 GB HDD, Windows 7/8/10 64-bit,
  • minimalne: Intel Core i3-4130 3.4 GHz / AMD Ryzen 3 2200U 3.4 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 660 / Radeon R9 270 lub lepsza, 20 GB HDD, Windows 7/8/10 64-bit.

Jak wygląda rozgrywka w Snowrunner

Podczas rozgrywki naszym zadaniem będzie powolne pokonywanie trudnego terenu. W tym celu gracz zmuszony jest to przyjęcia strategicznego podejścia, co jest właściwie ciekawą odmianą. Choć w świetle tego, że przed tą produkcją został już stworzony MadRunner, formuła może być już znana niektórym graczom, to w porównaniu do symulatorów, w których przychodzi nam poruszać się po równych asfaltowych drogach, to zdecydowanie jest czymś zupełnie nowym. Choć może wydawać się, że SnowRunner to tytuł podobny pod względem dopracowania do wielu symulatorów stworzonych na szybko, aby tylko wstrzelić się w niszę, to wrażenie jest zupełnie mylne. Praca zawieszenia pojazdu, zachowanie się powierzchni pod wpływem jazdy czy fizyka płynów potrafią zrobić wrażenie. To właśnie tak drobne detale przynoszą tak wiele satysfakcji podczas jazdy terenowym pojazdem ciężarowym.

Samo clou rozgrywki nie jest skomplikowane i opiera się na bardzo prostym schemacie. Jako kierowca musimy zdobyć materiały w punkcie A, a następnie dostarczyć je do punktu B. Naszym zadaniem jest wybór odpowiedniego pojazdu, wykorzystanej przyczepy, a także zaplanowanie drogi, którą zamierzamy się poruszać. Pod tym względem produkcja oferuje całkowitą dowolność. Jednak nie tylko w tym kontekście, ponieważ od początku do dyspozycji mamy trzy wielkie mapy, na których możemy wybierać zlecenia tak, jak chcemy. Do wyboru mamy:

  • zabita dechami dziura w USA,
  • śnieżna Alaska,
  • syberyjski Tajmir pełen rowów, bagien i wody.

Podczas gry w Snowrunnera nie zaleca się pośpiechu. Warto, podobnie jak w partii szachów, najpierw poważnie zastanowić się nad kolejnym ruchem i rozważyć wszystkie możliwości. Jedna nieprzemyślana akcja może zakończyć się błędem powodującym opłakane skutki. Dodatkowo warto mierzyć siły na zamiary. Jeśli gracz nie posiada odpowiedniego wyposażenia, aby poradzić sobie z danym zleceniem, lepiej, żeby odpuścił, zamiast podejmował liczne próby, i powrócił do niego w przyszłości, kiedy już dorobi się sprzętu, który poradzi sobie z wyzwaniem.

Niesamowicie piękny świat Snowrunnera

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, jak bardzo otoczenie reaguje na nasze działania. Szczególnie mowa tu o powierzchni. Ziemia pod kołami rozsuwa się na boki, tworząc bruzdy i leje. Znajdująca się w pobliżu woda bardzo szybko znajdzie sposób, aby dostać się do powstałego zgłębienia. Pod tym względem świat produkcji jest niesamowicie żywy i realistycznie oddany. Jednak powierzchnia wpływa także na pojazd. Podczas buksowania opony w pojeździe poruszają z różną prędkością. W takich sytuacjach należy znaleźć inne rozwiązanie.

Pod tym względem rozgrywka jest bardzo satysfakcjonująca. Szczególnie kiedy uda się przebyć trudną trasę, która sprawiła nie lada zmartwień. Przy tym dochodzą także spore emocje w momencie, kiedy pojazd się zablokuje i wydaje się, że już nie ma właściwie nadziei.

Wadą jest raczej mała żywotność świata. Parkingi nie są zapełnione samochodami, a w miasteczkach i wsiach brak przechodniów. Przez to trudno uwierzyć w realność dróg, po których przychodzi nam jeździć za kierownicą ciężarówek. Brak tutaj także wyraźnego głównego wątku fabularnego, przez co trudno zaangażować się emocjonalnie. Brak tu nadrzędnego celu, w ramach którego podejmujemy wyzwanie przetransportowania towarów w najtrudniej dostępne fragmenty globu.

Czy warto zagrać w Snowrunner?

Ta produkcja to gratka dla graczy, którzy jednocześnie chcą usiąść za kierownicą ciężarówki, a jednocześnie liczą na pełną wyzwań rozgrywkę. Snowrunner jest w stanie to zaoferować, przy czym to nie będzie krótkie posiedzenie, a kilkumiesięczne regularne spotkania z produkcją. Zdecydowanie warto zainteresować się tą grą i poświęcić jej nieco uwagi.

Related posts
Recenzje

Empire of Sin - recenzja

Paradoxgłównie dał się poznać jako producent gierzgatunku…
Read more
Recenzje

Chronos: Before the Ashes - recenzja

Po przyzwoitej ocenieisprzedażyRemnant: From theAshestwórcy…
Read more
Recenzje

Sakuna: Of Rice and Ruin - recenzja

Jeżeli chodziohybrydy gatunkowe, Japończycy królująwtym temacie.
Read more
Newsletter
Become a Trendsetter
Sign up for Davenport’s Daily Digest and get the best of Davenport, tailored for you.