Recenzje

Wasteland 3 — recenzja

Seria ma już ponad 30 lat. Najwyraźniej opowiadanie o postapokaliptycznej Ameryce nigdy się nie nudzi. W związku z tym po pierwszej i drugiej części przyszedł czas na trzecią. Wasteland tuż obok Fallouta to jeden z kultowych cyklów, w który zagrywały się co najmniej dwa pokolenia. Jak tegoroczna odsłona prezentuje się na tle swoich poprzedniczek, a także konkurencji? Przekonasz się o tym, czytając recenzję Wasteland 3. 

Podstawowe informacje o grze Wasteland 3 

Wasteland 3 to trzecia odsłona klasycznego cyklu postapokaliptycznych gier RPG, który swój początek miał w 1988 roku. Od tamtego czasu fani musieli czekać aż 26 lat — bo aż do 2014 roku — aby mieć szansę zapoznać się z drugą częścią. Na szczęście trzecia pojawiła się po nieco krótszej przerwie, gdyż jej premiera odbyła się 28 sierpnia 2020 roku. Za jej wyprodukowanie i wydanie odpowiadało studio inXile Entertainment, a fundusze na nią zostały uzyskane w ramach kampanii crowdfundingowej. Wprowadzeniem produkcji na polski rynek zajęła się firma Koch Media Poland. Gra dostępna jest na platformach: 

  • PC, 
  • PlayStation 4, 
  • Xbox One. 

W przypadku komputerów osobistych wymagania sprzętowe, które maszyna musi spełnić w celu uruchomienia tytułu, prezentują się następująco: 

Minimalne: 

  • Intel Core i5 3.3 GHz, 
  • 8 GB RAM, 
  • karta grafiki 2 GB GeForce GTX 760 lub lepsza, 
  • 52 GB HDD, 
  • Windows 10 64-bit; 

Rekomendowane:

  • Intel Core i7-3770 3.4 GHz. 
  • 8 GB RAM, 
  • karta grafiki 6 GB GeForce GTX 1060 / 8 GB Radeon RX 480 lub lepsza, 
  • 52 GB HDD, 
  • Windows 10 64-bit. 

Fabuła i świat przedstawiony w grze Wasteland 3 

Choć historia w Wasteland 3 nie należy do przełomowych, to nadal, jak to w grze fabularnej bywa, ma znacznie. Wasteland 3 przenosi gracza do skutego lodem stanu Kolorado — co jest znaczną odmianą w porównaniu do piaszczystej Arizony w drugiej części — gdzie ma okazję wcielić w jednego z członków Team November. Zespół jest oddziałem Strażników Pustkowi odpowiedzialnym za wykonanie misji, której sukces jest wręcz niezbędny dla działania organizacji. Chodzi bowiem o podjęcie współpracy z władającym regionem Patriarchą — jedyną osobą mającą możliwość zapewnić Strażnikom potrzebne zasoby. 

W drodze oddział wpada w zasadzkę. Większość zespołu zostaje zamordowana, a ci, którym udało się zbiec, są zmuszeni podjąć się odbudowania swojej pozycji właściwie od zera. Jednym z nich jest właśnie postać kierowana przez gracza. 

Nie da się ukryć, że zawiązanie historii nie należy do zbyt oryginalnych. Od razu widać, że od Wasteland 3 nie można oczekiwać opowieści pełnej emocji i wzruszeń. Choć nie napawa to optymizmem pod względem narracji, to wcale nie jest tak źle. Świat wypełniony jest drobnymi smaczkami, które sprawiają wrażenie jego żywotności. Nie brakuje także groteski, która nadaje rozgrywce specyficznego kolorytu. Podczas odkrywania historii można spotkać wiele ciekawych, często absurdalnych postaci, z którymi rozmawiania daje naprawdę sporo frajdy. Jednak nie chodzi tylko o dialogi, gdyż także różnego rodzaju smaczki, na które można się natknąć, przeczesując nieprzyjazne pustkowia Kolorado, potrafią przynieść uśmiech na usta. 

Rozgrywka w grze Wasteland 3 

Pod tym względem twórcy naprawdę się postarali. Już na samym początku mamy okazję przetestować zaimplementowany turowy system walki. Samouczek przedstawia mechaniki, a przy okazji nie jest wcale taki łatwy, już od początku pokazując, że to nie będzie łatwa przeprawa. 

Drugim trzonem gameplayu jest eksploracja. Daje ona sporo satysfakcji, a przy okazji przywołuje czasy świetności RPG-ów na PC z początku lat dwutysięcznych. Dodatkowo wyzwania stawiane na drodze gracza sprawiają, że chce się tylko więcej. Syndrom „jeszcze jednej misji” jest tutaj nieunikniony. Zarówno pod względem eksploracji świata, jak i walki, chce się tylko więcej i więcej. 

Systemy zarządzania zespołem oraz rozwoju także zostały porządnie przemyślane. Każdy z członków ekipy posiada indywidualne talenty, które łącznie dają ogromną liczbę możliwości. Wszechstronny rozwój bandy jest tu jak najbardziej wskazany, gdyż nigdy nie wiadomo, co spotka gracza w bitwie lub poza nią i co przyda się w danej chwili. 

Wasteland 3 oferuje ogrom opcji, jednak przy tym nie powoduje dezorientacji u gracza. Cel jest jeden — jak najlepiej przygotować skład na każdą ewentualność. Brak tutaj „idealnego zespołu”, ponieważ każdy z członków oddziału może być jednakowo użyteczny niezależnie czy chodzi o walkę, czy umiejętności praktyczne. Kolorytu dodają perki, które są w stanie wywołać specjalne efekty u sojuszników lub przeciwników. 

Czy na pewno jest tak pięknie? 

Można dostrzegać tu solidny szlif, jednak nie obyło się bez niedociągnięć. Szczególnie można to zauważyć w menu, kiedy kursor bywa nieco niestabilny. Zdarzają się także spadki płynności w momentach, gdy w mieście znajduje się zbyt wiele elementów albo wchodzi się w nowe rejony. 

Czasem gra także błędnie odczytuje zamiary gracza. Zdarzy się uruchomienie nie tej akcji, co się wybrało lub wykonanie ataku zwykłego zamiast specjalnego, co zdecydowanie może zirytować. 

Jednak mimo tego gra daje naprawdę dużo frajdy i, mimo momentów frustracji, jest w stanie zaoferować ogromne pokłady satysfakcji. To produkcja warta polecenia każdego graczowi, któremu brakuje cRPG-ów z dawnych lat. 

Related posts
Recenzje

RimWorld, czyli symulator kosmicznego rozbitka

Historiio kosmicznych rozbitkach, którzy radzą sobie wbrew surowymi trudnym…
Read more
Recenzje

Call of Cthulhu – recenzja

Twórczość H.P.Lovecraftama już niemal wiek.
Read more
Recenzje

Hitman 2 - kolejne akcje Agenta 47

Z Agentem 47 gracze mogli poznać sięjużw 2000 roku.Od tego czasu…
Read more
Newsletter
Become a Trendsetter
Sign up for Davenport’s Daily Digest and get the best of Davenport, tailored for you.