Recenzje

Watch Dogs – recenzja, newsy, opis

Kiedy dwa lata przed premierą Ubisoft zapowiedział na targach E3 swoją produkcję o tytule E3, gracze mieli co do niej spore nadzieje. Finalnie gra wydaje się całkiem niezła i, co ważne, naprawdę duża, choć nie da nie zauważyć się pewnych niedociągnięć. Dowiedz się, jak dobra jest produkcja Ubisoftu – przed tobą recenzja Watch Dogs.

Watch Dogs – podstawowe informacje

Za produkcję Watch Dogs odpowiadały studia koncernu Ubisoft z Ubisoft Montreal na czele. Firma znana jest z takich serii jak Assasin’s Creed, Tom Clancy’s Rainbow Six czy Far Cry. Taki dorobek pozwolił spodziewać się, że ten tytuł także będzie solidny i wyróżniający się na tle innych premier 2014 roku.

Gra miała premierę 27 maja 2014 roku i w tamtym czasie można było w nią zagrać na platformach:

  • PC,
  • Xbox 360,
  • PlayStation 3,
  • PlayStation 4,
  • Xbox One.

Dodatkowo od 18 listopada 2014 roku pojawiła się także wersja na Nintendo WiiU.

W kontekście komputerów osobistych wymagania prezentują się następująco:

  • rekomendowane: Intel® Core™ i7-3770 3.5 GHz / AMD FX™-8350 4.0 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB obsługą Shader Model 5.0, Direct X 11, 25 GB HDD, Windows Vista, 7 lub 8 / 8.1 64 bit,
  • minimalne: Intel® Core™2 Quad Q8400 2.66 GHz / AMD Phenom™ II X4 940 3.0 GHz, 6 GB RAM, karta grafiki 1 GB z obsługą Shader Model 5.0, 25 GB HDD, Windows Vista, 7 lub 8 / 8.1 64 bit.

Jak w takim razie prezentuje się Watch Dogs?

Fabuła Watch Dogs

Mamy okazję przemierzać pięknie odwzorowane Chicago i jego okolice, wcielając się w byłego przestępcę – Aidena Pearce’a – którego specjalnością jest hackerstwo. W tej alternatywnej rzeczywistości wszystkie urządzenia zarządzane są przez system operacyjny o nazwie ctOS. Dzięki umiejętnościom głównego bohatera mamy dostęp do wielu urządzeń, dzięki którym możemy zbierać informacje i ingerować w ich działanie.

Historia zaczyna się właściwie od ogromnego skoku, za którym stał Aiden wraz z innymi znajomymi hackerami. Kiedy zorientowano się o przestępstwie, nasz bohater stał się celem zabójstwa. Jednak podczas próby zamiast niego zmarł jego bliski członek rodziny. W związku z tym przysięga zemstę na tych, którzy stali za zamachem oraz podejmuję walkę z ctOS. Fabuła nie wydaje się zbyt wyszukana – jest wręcz wskroś standardowa. Jednak z każdym kolejnym rozdziałem wątek się rozrasta, pojawiają się jego kolejne odnogi, które mogą zainteresować i rzucić zupełnie inne światło na główną oś fabuły. Nie brakuje zaskoczeń i zwrotów akcji. Twórcy nie uniknęli jednak kilku naiwnych scen, które nieco gryzą się z ogólnymi wrażeniami, jednak są na tyle nieistotne, by nie zepsuć ogólnego odbioru.

Co ciekawe podobnie jest z samym głównym bohaterem – choć na początku wydaje się nieco płaski i bezosobowy, wraz z fabułą rozwija się także przed oczami gracza jego złożona postać. Jest to zdecydowanie dobry ruch – zamiast rzucać w twarz graczowi wyrazistą postać od początku, ten może się z nią zapoznać w trakcie rozgrywki, pozwalając jej, by z czasem odsłaniała swoje sekrety. W przypadku postaci pobocznych postawiono jednak na indywidualność i nietuzinkowość – trudno się dziwić, gdyż te nie mają tak wiele czasu na ekranie co Aiden. Niemal każdy bohater nie jest nam obojętny i darzymy go konkretnymi uczuciami.

Rozgrywka w Watch Dogs

Choć fabuła jest naprawdę ciekawa, najistotniejszą cechą Watch Dogs jest otwarty, nieco sandboxowy świat. Z perspektywy trzeciej osoby przemierzamy chicagowskie ulice, które są pełne życia. Postacie tła takie jak kioskarz, przechodnie i inne osoby prowadzą swoje życie, nie zważając na Aidena, co dodaje klimatu całej scenerii. Tworząc świat i zachowanie, producenci zadbali o wrażenie autentyczności, realizmu i życia świata nawet poza widokiem gracza. Jednak… nie zawsze się to udaje. Zdarza się zauważyć niedopracowanie szczegółów i błędy techniczne, które czasem naprawdę rażą. Model ruchu ulicznego od czasu do czasu wariuje, przez co czasem samochód staranuje śmietnik czy płot.

Nie zważając na to, chodźmy dalej. Największa magia dzieje się w smartfonie. Dzięki niemu mamy możliwość włamania się do masy urządzeń elektronicznych w mieście czy podglądać dane mijanych przechodniów, które zbiera ctOS. Wraz z tym łączy się mnóstwo aktywności poboczne, które czasem bywają naprawdę ciekawe.

Pod względem mechanik znanych np. z GTA, do którego Watch Dogs często bywa porównywany, nie wygląda to zbyt dobrze. Model jazdy jest toporny i samochody zachowują się raczej niezdarnie. Pod względem walki, gra oferuje sporo broni, jednak widać, że nie jest to główny sposób rozwiązywania problemów, jaki upatrzyli sobie twórcy.

Watch Dogs – czy warto zagrać?

Pierwsze, co można zauważyć w Watch Dogs to nierówność. Z jednej strony wielki świat, ciekawe rozwiązania i naprawdę przyjemne mechaniki. Z drugiej strony masa niedopracowania, błędów technicznych i skryptów, które mogłyby zostać napisane lepiej.

Jednak fabuła oraz korzystanie ze smartfona Aidena są warte tego, aby poświęcić tej grze czas. Na mankamenty można spróbować przymknąć oko i nawet się to udaje, bo gra potrafi naprawdę wciągnąć.

Related posts
Recenzje

Empire of Sin - recenzja

Paradoxgłównie dał się poznać jako producent gierzgatunku…
Read more
Recenzje

Chronos: Before the Ashes - recenzja

Po przyzwoitej ocenieisprzedażyRemnant: From theAshestwórcy…
Read more
Recenzje

Sakuna: Of Rice and Ruin - recenzja

Jeżeli chodziohybrydy gatunkowe, Japończycy królująwtym temacie.
Read more
Newsletter
Become a Trendsetter
Sign up for Davenport’s Daily Digest and get the best of Davenport, tailored for you.